Warszawskie Linie Turystyczne przyciągnęły ponad 100 tysięcy pasażerów

Warszawskie Linie Turystyczne przyciągnęły ponad 100 tysięcy pasażerów

Warszawskie Linii Turystyczne (WLT) odnotowały rekordową liczbę 112 tys. pasażerów w swoim osiemnastym sezonie. Mimo zmiennej pogody i problemów związanych z poziomem Wisły, turyści chętnie korzystali z oferty, aby odkrywać stolicę z innej perspektywy. Trasy WLT prowadziły przez najbardziej znane i malownicze miejsca Warszawy, zapewniając wyjątkowe doświadczenia. Głównymi atrakcjami były zabytkowe tramwaje oraz rejsy po Wiśle, które, mimo trudności, cieszyły się dużym zainteresowaniem.

W ciągu minionego lata pasażerowie mogli korzystać z różnych form transportu, w tym tramwajów i autobusów, które przyciągały również miłośników retro komunikacji. Autobusowa linia 100, popularna wśród mieszkańców, przewiozła 31 tys. osób, oferując podróż starymi pojazdami, które przywołują wspomnienia dawnych lat. Tramwaje linii T, którymi jeździły zabytkowe wagony z lat 40. i 50., przyciągnęły 15 tys. pasażerów, a na trasach linii 36 cieszyły się popularnością zarówno autobusy, jak i piękne widoki, jakie oferował Żoliborz.

Oprócz regularnych tras, Zarząd Transportu Miejskiego w Warszawie zorganizował także wymianę tramwajów z innymi miastami, co wzbogaciło ofertę sezonu. Na warsziskich ulicach pojawiły się rzadko spotykane pojazdy, w tym klasyczny poznański wagon GT6 oraz gdański tramwaj Bergmann, który jest najstarszym zachowanym elektrycznym tramwajem w Gdańsku. Dodatkowo, w rejsach po Wiśle wzięło udział ponad 57 tys. pasażerów, a ze względu na zmiany w poziomie wody, rejsy odbywały się zgodnie z warunkami hydrologicznymi, co przyciągnęło mniejsze grono miłośników wodnych podróży.

Oceń: Warszawskie Linie Turystyczne przyciągnęły ponad 100 tysięcy pasażerów

Średnia ocena: 4,73Liczba ocen: 12

Udostępnij artykuł

Dołącz do nas na Facebooku!

Odkrywaj, dyskutuj i dziel się tym, co najlepsze. Dołącz do naszej społeczności i bądź na bieżąco z lokalnymi wydarzeniami w Warszawie.

Polub nas!