Policjanci z Wołomina prowadzili działania, które doprowadziły do odnalezienia skradzionego w Czechach pojazdu marki Toyota RAV4. Ustalenia operacyjne doprowadziły do zatrzymania 30-letniego mężczyzny, który miał związek z przechowywaniem nabytych w nielegalny sposób pojazdów. Zarzuty przeciwko mężczyźnie obejmują paserstwo oraz używanie tablic rejestracyjnych niewłaściwie przypisanych do tego pojazdu.
Akcja zaczęła się 25 sierpnia, gdy policjanci otrzymali informację o tym, że skradziony pojazd może być w okolicy powiatu wołomińskiego. Funkcjonariusze natychmiast przystąpili do działań w celu ustalenia miejsca pobytu Toyoty. Zatrzymanie 30-latka miało miejsce w miejscowości Stare Grabie, gdy mężczyzna wzbudził podejrzenia policjantów swoim nerwowym zachowaniem na widok radiowozu.
W trakcie legitymowania ujawniono, że zatrzymany mężczyzna miał już na koncie wcześniejsze przestępstwa, co wpłynęło na dalszy tok postępowania. Po dotarciu do łąki w pobliżu drogi, funkcjonariusze znaleźli skradzioną Toyotę, w której znajdowały się tablice rejestracyjne niewłaściwie przypisane do tego pojazdu. Zabezpieczono samochód, a mężczyzna został przewieziony na przesłuchanie, gdzie postawiono mu zarzuty. Prokurator złożył wniosek o areszt, który jednak nie został uwzględniony przez sąd, decydując o zwolnieniu podejrzanego.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Skradziona Toyota odnaleziona w powiecie wołomińskim, 30-latek z zarzutami
Zobacz Także



