Policjanci z Wydziału do walki z Terrorem Kryminalnym i Zabójstw Komendy Stołecznej Policji zakończyli śledztwo dotyczące brutalnego zabójstwa dwóch nastolatek z Radzymina sprzed 26 lat. Dzięki determinacji i współpracy z prokuraturą, do sądu trafił akt oskarżenia przeciwko dwóm podejrzanym. Sprawcy, Tomasz T. i Krzysztof R., mogą odpowiadać przed sądem za zbrodnię, która wstrząsnęła społecznością lokalną, zdobywając uwagę mediów. Oskarżeni są usłyszeć zarzuty, które mogą skutkować nawet dożywotnim pozbawieniem wolności.
Sprawa dotyczy zabójstwa Anny K. i Marty Sz., które zniknęły 6 sierpnia 2000 roku w Radzyminie, gdy wracały z festynu. Poszukiwania prowadzono na szeroką skalę, jednak przez długi czas nie udało się ustalić losu dziewczyn, co doprowadziło do umorzenia postępowania. Po ponad 20 latach, dzięki pracy policji, udało się jednak wznowić śledztwo i zyskać nowe dowody na temat wydarzeń z tamtej nocy.
W toku dochodzenia, prokuratura postawiła zarzuty trzem mężczyznom, którzy byli ostatnimi osobami widzianymi z ofiarami. Dalsze działania, prowadzone we współpracy z Prokuraturą Krajową, doprowadziły do złożenia aktu oskarżenia przeciwko dwóm z nich. Tomasz T. odpowiada m.in. za recydywę, gdyż już wcześniej miał na koncie podobne przestępstwo, natomiast Krzysztof R. będzie również musiał zmierzyć się z oskarżeniem o posiadanie znacznej ilości narkotyków. Obydwaj mężczyźni zagrożeni są wysokimi karami, co stanowi krok w stronę sprawiedliwości dla rodzin ofiar.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Postępy w sprawie zabójstwa dwóch nastolatek sprzed 26 lat w Warszawie
Zobacz Także

