Policjanci z mokotowskiej komendy zakończyli działania operacyjne dotyczące nielegalnego demontażu skradzionych samochodów. Na jednej z posesji w powiecie nowodworskim zatrzymani zostali dwaj mężczyźni, którzy usłyszeli siedem zarzutów karnych. Sąd zadecydował o ich tymczasowym aresztowaniu na trzy miesiące, a postępowanie w tej sprawie nadal trwa. Dalsze działania policji mogą ujawnić nowych uczestników tego przestępczego procederu.
Operacja policji miała na celu rozbicie grupy zajmującej się kradzieżami i demontażem pojazdów. Analizując informacje o przestępstwach, funkcjonariusze wskazali posesję, na której mogły mieć miejsce nielegalne działania. Na miejscu ujawniono częściowo zdemontowany samochód, który był wpisany w systemie jako skradziony. Zatrzymano również urządzenie do zagłuszania sygnału GPS, co sugeruje, że sprawcy mieli na celu ukrycie swoich działań.
Dwaj zatrzymani mężczyźni w wieku 41 i 47 lat odpowiedzą przed sądem za przestępstwa związane z paserstwem. Grozi im kara do pięciu lat pozbawienia wolności. Policja zabezpieczyła również inne przedmioty, które mogą pomóc w rozszerzeniu śledztwa oraz ustaleniu dodatkowych osób zaangażowanych w proceder. W trakcie trwania postępowania, Prokuratura Rejonowa w Nowym Dworze Mazowieckim będzie nadzorować dalsze czynności śledczych, mających na celu wnikliwe zbadanie wszystkich okoliczności sprawy.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Rozbita „dziupla” samochodowa na terenie Nowego Dworu Mazowieckiego
Zobacz Także



