W Nowym Dworze Mazowieckim odbyła się rutynowa kontrola drogowa, która zakończyła się poważnymi konsekwencjami dla 27-letniego kierowcy Opla. Mężczyzna nie powinien był prowadzić pojazdu z powodu cofniętych uprawnień i sądowych zakazów. W ciągu 48 godzin od zdarzenia usłyszał wyrok, który obejmował karę pozbawienia wolności oraz dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych.
W poniedziałek, w trakcie rutynowej kontroli, policjanci odkryli, że mężczyzna przekroczył prędkość o 39 km/h w obszarze zabudowanym. Szybko ujawniono, że było to najmniejszym jego problemem, ponieważ kierowca nie miał prawa prowadzić pojazdu. Wydane przez Starostę Jędrzejowskiego decyzje o cofnięciu uprawnień oraz dwa akty zakazu prowadzenia pojazdów wydane przez sąd zostały przez niego zlekceważone.
Po zatrzymaniu, 27-latek trafił do policyjnego aresztu, gdzie czekał na rozprawę sądową. Sąd Rejonowy w Nowym Dworze Mazowieckim, po zapoznaniu się z okolicznościami sprawy, wymierzył mu karę 6 miesięcy pozbawienia wolności. Oprócz tego nałożono na niego dożywotni zakaz prowadzenia wszelkich pojazdów mechanicznych oraz obowiązek zapłaty świadczenia pieniężnego w wysokości 10 tysięcy złotych. Na koniec, za przekroczenie prędkości, mężczyzna otrzymał również mandat oraz punkty karne, co potwierdza, że kontrole drogowe mają kluczowe znaczenie w zapewnieniu bezpieczeństwa na drogach.
Źródło: Policja Warszawa
Oceń: Poważne konsekwencje dla 27-latka za złamanie zakazów sądowych
Zobacz Także



